Świat coś nie chce stać w miejscu. Ciągle się dzieją różne rzeczy. „Zaskakująco dużo rzeczy się na świecie dzieje, ale też zaskakująco dużo rzeczy się na świecie nie dzieje”. Jak napisała kiedyś Masłowska. Dzieją się rzeczy dobre i złe. A do tych złych mamy czasem co najmniej dziwny stosunek. Zdaje się, że aby nie oszaleć. Nie potłuc się psychicznie, jak butelka w drodze z monopolowego. Staramy się zalać wiele rzeczy śmiechem.
W Rosji, to prezydent zamachuje na Ciebie.Jedzie konwój z daleka, nikt na niego nie czeka. Dyktatorze łaskawy, byle nie do Warszawy – autor. ktoś w internecie (niestety już nie pamiętam kto i gdzie)Mieszamy te wszystkie rzeczy, które się dzieją w polityce i popkulturze w jedną śmiesznawą zupę.
Czy problemy stają się przez to mniej straszne? Czy łatwiej nam poradzić sobie z reczami, z których potrafimy się śmiać?Niektóre odnoszą efekty tak spektakularne, że są tacy, którzy widzą w tym niemal umyślne działanie władz.Gdy autorem mema może być każdy, nie da się postawić żadnej granicy. Czasem im dalej, tym lepiej. Ten obrazek i tak jest z tych łagodniejszych.Teksty z reklam? Put it in.
Nie jest to wcale nowe zjawisko. Wcześniej, tak amerykanie odreagowywali swoją wielką tragedię. Za pomocą gierki we flashu.Zanim powstał Internet, ludzie próbowali odreagować w podobny sposób.Brak prądu też nie przeszkadzał, aby dodać do ciężkiego, średniowiecznego chleba, szczypty humoru.I tym oto sposobem zatoczyliśmy koło aż do sławnej osiemnastki, na której nie było takiego bicia. Kto nie wie, niech pogugla.
Śmiejemy się i będziemy śmiać, z najgorszych nawet rzeczy. Z najstraszniejszych i najokrutniejszych. W wielu sytuacjach, które dzieją się nad naszymi głowami, jako jednostki, nie mamy zasadniczo dużego wpływu na bieg wydarzeń. Śmiech, to jedyne co pozostaje. By spuścić napięcie, przestać się bać. By nie zwariować.
źródła: http://weknowmemes.com, kwejk, wikipedia, jebzdzidy, demotywatory i wiele wiele innych.