Spieszmy się lajkować, tak szybko ulatują. [Social Media]

Praca związana z mediami społecznościowymi jest bardzo twórcza. Tworzysz codziennie i tworzysz dużo. Niektóre posty, które dopieszczasz, są jak dzieci. Uwielbiasz je, nawet jeśli nie „chwyciły” i przeszły jakoś bokiem przez gardło Internetu. Kiedy wreszcie się uda, cieszysz się ze swoich małych sukcesów i stajesz na głowie, aby poczuć to znowu i znowu. Czasu jest jednak niewiele. Czasem minuty decydują o tym, czy coś się uda. Nie wystarczy napisać coś dobrego, często trzeba się wstrzelić w idealny timing. Nie jest chyba żadną tajemnicą, że wspólnie z Pawłem robiłem social media dla home.pl. Poniżej jest przykład takiego wpisu, gdzie musieliśmy się wykazać błyskawiczną reakcją.

Kominek i home.pl
Nie było czasu na analizy, rozmyślania i akceptacje. Trzeba było ryzykować, działać szybko i sprawnie. Inaczej nic by z tego nie wyszło.

Czasem lepiej jest wrzucić rym lekko częstochowski, ale szybciej, niż rozmyślać i spóźnić się z reakcją. Tutaj akurat nam się udało, a o samej akcji rozpisało się kilka blogów i portali. Darmowa reklama z pomocą jednego obrazka wrzuconego w odpowiedniej chwili.

Wracając do tytułu wpisu, portale społecznościowe (nie tylko Facebook) to bardzo ulotne medium. Każdego dnia wielu ludzi wkłada mnóstwo pracy w to, by stworzyć interesującą treść. Te wszystkie wpisy mają często maksymalnie kilka godzin życia, a potem spadają w otchłań archiwum osi czasu. Nawet te najlepsze i najpopularniejsze, szybko znikają i nikt już o nich nie pamięta. Ja sam zapominam po jakimś czasie, co ciekawego zrobiliśmy, jakie wpisy dawały mi mnóstwo satysfakcji. Dlatego postanowiłem przedstawić kilka takich postów, które chcę ocalić od zapomnienia.

Post użytkownika home.pl.


Jak zmieniało się logo home.pl. To jeden z pierwszych moich wpisów, dlatego mam do niego sentyment.

Post użytkownika home.pl.


Szukaliśmy sposobów, aby pisać o aktualnych promocjach, ale w sposób, który będzie przyciągał, zamiast zniechęcać.

Post użytkownika home.pl.

Post użytkownika home.pl.


Cieszę się, że akurat ten eksperyment udał się tak dobrze. Chcieliśmy zrobić coś ambitniejszego i wciągnęliśmy fanów do zabawy, która miała potwierdzić słuszność eksperymentu dotyczącego kolektywnej mądrości tłumu. Więcej o tym, można zobaczyć na filmiku poniżej.


Na zakończenie, trochę ta ulotność jest smutna, jednak błędy i porażki ulatują tak samo szybko. Ważne tylko, aby zarówno z jednych, jak i z drugich, zawsze wyciągnąć jakąś lekcję.

szczcinnawynajem
Szczecin do wynajęcia [VIDEO]

Na tym klipie zobaczysz lokale, które są do wynajęcia na ulicach Wyszyńskiego i Wojska Polskiego (częściowo) w Szczecinie. Od dłuższego

Zamknij